Aktywni ludzie Aktywnej – Rafał

Zapraszamy Was na nową, cykliczną zabawę z ASŻ, a będzie nią… rozmowa z członkami stowarzyszenia Aktywna Strona Życia. Co miesiąc będziecie mogli poznać tych, dzięki którym: jesteśmy, dzięki którym klimat naszych treningów i spotkań około-treningowych jest właśnie taki, nie inny. Czyli? Najlepszy! Dzisiaj przedstawiciel płci brzydszej, niezwykle ważne ogniwo treningów ASŻ – poznajcie Rafała.

Podobno najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Pierwsze wrażenie sprawia się tylko raz! Szansy na drugie pierwsze wrażenie – nie mamy. Pierwsze wrażenie, zgodne z tym, co zyskujemy w dalszej relacji z Rafałem jest takie samo – niezwykle miły, sympatyczny i ujmujący. Jeśli zabłądzisz w lesie lub potrzebujesz zbudować arkę Noego na jutro – wal jak w dym. Rafał nie odmawia pomocy tym, którzy znajdują się w potrzebie bez względu na to, czy potrzebujesz chusteczki do nosa, czy budujesz kładkę na zawody triathlonowe (w których potem sam również wystartuje, w tak zwanym międzyczasie). Super Tata, dzierżący u boku piękną małżonkę, którą – notabene – również zainspirował do uprawiania triathlonu. Prosimy o oficjalne wyznanie, że kupi Adze nową piankę?! Ambitny i nieustępliwy. Dążący do celu w sposób konsekwentny tata. Spełnia marzenia o których nie śnił, a te które przed nim zaskoczą pewnie i jego i  nas. Drżyjcie Panie i Panowie – ten uśmiechnięty Gral na pewno Was jeszcze zaskoczy!

Twoja relacja ze sportem w 3 słowach

Walka o lepsze ja, pasja, znajomi.
Uważam, że sport pomaga kształtować charakter i być coraz lepszym również na co dzień.

Która dyscyplina jest najbliższa Twojemu sercu i dlaczego?

Rower – mam najwięcej frajdy i adrenaliny z niego. Trudno mi określić który bardziej: MTB czy szosowy ?

12235080_1160197304013605_6090207373982286782_n.jpg

Ulubiona piosenka treningowa

Rzadko słucham muzyki podczas biegania. Jeśli już to z chęcią słucham internetowe audycje o triathlonie „3xRadio”. Syn kiedyś mnie zaraził „Drużyną Mistrzów” – daje +100 do motywacji.

Cel sportowy/treningowy

Chciałbym kiedyś pokonać pełnego IronMan’a, ukończyć maraton poniżej 3h, stanąć na podium… przede wszystkim z każdym treningiem pokonywać siebie, żeby być lepszym.

Największe Twoje osiągnięcie sportowe

W tym roku dzięki wsparciu trenera Wojtka i ASŻ spełniłem więcej niż swoje marzenia sportowe – pierwszy maraton z czasem 3:16:04, półmaraton poniżej 1:30 oraz IronMan 70.3 poniżej 5h – rok temu nawet nie śniłem o takich wynikach ?. Zdaję sobie jednak sprawę, że jestem daleko do czołówki nawet swojej kategorii.

Co Cię motywuje?

Inni sportowcy (amatorzy), znajomi, którzy osiągnęli dużo więcej i wcale nie są kosmitami ? więc ja też mogę.

Dlaczego ASŻ?

Wspólne treningi, wycieczki biegowe, rowerowe, obozy, zawody itp. itd. W grupie można zmobilizować się bardziej, zdobyć dodatkowe umiejętności, wymieniać doświadczenia. Wyjątkowość ASŻ stanowią przede wszystkim wspaniali ludzie, z wielką pasją, dzięki którym czas mija dużo przyjemniej nawet na najtrudniejszych treningach, a na zawodach czuć ogromne wsparcie. Trener Wojtek jest od spełniania marzeń – trzeba uważać jakie marzenie się przy nim powie.

Co jesz na śniadanie?

Ostatnio posmakowały mi placki/racuchy na ciepło z płatków owsianych, jajka i banana… polane miodem :)?

Motto? Życiowe lub sportowe

NIE ZAWSZE DOSTAJESZ TO O CZYM MARZYSZ… ALE ZAWSZE DOSTANIESZ TO NA CO SOBIE ZAPRACUJESZ!

Morze czy góry?

W góry na rower. Nad morze… najlepiej jeśli w połączeniu z fajnymi zawodami.

fot. niezastąpiona – Ania Książek.?

Komentarze