Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono. Kilka słów na koniec.

Kochani! Emocje powoli opadają, choć praca dopiero się zaczyna. Ostatecznie pora zakasać rękawy i myśleć o kolejnej edycji. Mamy jednak dużo pracy, treningów, startów i chcemy patrzeć w przyszłość. Ostatnim akcentem, podsumowaniem i zwieńczeniem zawodów XTERRA Poland 2016 muszą być słowa WIELKIEGO PODZIĘKOWANIA dla pomysłodawcy tej imprezy, a także jej głównego organizatora i wykonawcy – wizjonera, dzięki któremu XTERRA przywędrowała do Polski i mamy nadzieję będzie jej stałym bywalcem. Ponadto prosimy również o zapoznanie się z tym tekstem również dlatego, iż może być on redakcji oraz osób jej towarzyszących – ostatnim. Wojtek nie lubi zbytniego rozgłosu, toteż w ferworze emocji może wykręcić nam tu jakiś numer – w towarzystwie siekierki lub innej broni palnej 🙂

13876361_1043071732467650_1732008690913406908_n

To właśnie Wojtek – bo o nim mowa – postanowił wpłynąć na oblicze polskiego triathlonu i skierować zainteresowanie zawodników na jego crossową wersję. Rozpoczęły się więc starania o zorganizowanie zawodów  największej światowej marki crossowego triathlonu – XTERRA. Wojtek – na co dzień trener triathlonu i zawodnik, wykonał ogrom pracy organizacyjnej, o której istnieniu i stopniu skomplikowania wiedzą tylko ci, którzy kiedykolwiek organizowali zawody triathlonowe. A jeśli nigdy takich nie organizowaliście i nie były one również – tak przy okazji – międzynarodowe – pewnie nawet nie wiecie z czym się to je, z czym spożywa.  I tak już z założenia wysoki poziom trudności podniosły dodatkowe czynniki – niewielki odstęp czasowy od Światowych Dni Młodzieży, lokalizacja zawodów w granicach dużego miasta, na często odwiedzanym przez mieszkańców terenie.

13962868_1043136269127863_2239221496326792044_o

W niedzielę, po zakończeniu głównych zawodów, echem po całym triathlonowym świecie rozeszły się słowa uznania zawodników za niesamowite trasy, których Wojtek był autorem (w tym chyba pierwszą trasę rowerową, której fragment prowadził przez jaskinię ), świetną atmosferę i ogromne wsparcie ze strony wolontariuszy i obsługi. Na długo w pamięci pozostaną uśmiechnięte, szczęśliwe twarze zawodników, którzy ukończyli te piekielnie trudne zawody. Były też niedociągnięcia, z których organizatorzy wyciągają wnioski, podejmują środki, aby uniknąć ich w przyszłości. Wojtku – jako zespół, który dzięki Tobie współtworzył to świetne przedsięwzięcie, dziękujemy! Jesteśmy dumni z efektu, świadomi ogromu wysiłku, jaki w to włożyłeś, i jesteśmy przy Tobie przy organizacji kolejnych zawodów! To niesamowite, jaką stworzyliśmy drużynę. XTERRA Poland 2017 będzie imprezą, o której usłyszy cały świat! 

Gratulujemy również wszystkim zawodnikom ASŻ, przyjaciołom i znajomym, którzy poradzili sobie z weekendowymi startami – liczymy na życiówki w kolejnych edycjach – Mateusz, musisz nam koniecznie opowiedzieć jak ściga się na Hawajach! Jesteśmy bowiem przekonani, że slotów na Mistrzostwa Świata za rok rozdamy jeszcze więcej w naszym gronie właśnie – no nic, będziemy zbierać, tańczyć, szydełkować – byleby cieszyć się Waszymi kolejnymi sukcesami daleko, daleko, za górami, za lasami…

A za nas? Trzymajcie kciuki! Dzięki Wojtek, dzięki każdemu człowiekowi dobrej woli! Za gaszenie pożarów i za to, że wzniecanie kolejne… pomysły, idee i plany. 

13907058_1383520968330990_6259298102846909820_n

Tyle wiemy o sobie? Na ile nas sprawdzono.

Zbierajcie się do treningów!

Tekst: Bogusia, Jadzia.

Komentarze