Lekcja trenowania cz. II

I lecimy znów – jak uczniowie z notatkami o tym, jak trenować! Co robić, jak wizualizować sobie sukces, jak go zaplanować, mierzyć efekty, budować kondycję fizyczną i psychiczną. I tak dalej,  tak dalej, drodzy żakowie w drodze na szczyt! 😉

Lekcja czwarta – naucz się mierzyć postępy w drodze do celu

Nie ma nic gorszego niż sytuacja, kiedy wydaje nam się, że robmy znakomite postępy na drodze do osiągnięcia celu, aż tu raptem w dnu zawodów stwierdzamy, że nie jesteśmy fizycznie przygotowani. A gdybyśmy wcześniej zdali sobie sprawę, że pod pewnymi względami nasza kondycja nie poprawiała się zgodnie z oczekiwanami, mielibyśmy szansę i czas na skorygowanie niedociągnięć, wprowadzając zmiany w treningach. Oceniaj.

Lekcja piąta – trenuj tylko tyle, ile jest potrzebne do osiągnięcia celu

Wydaje nam się często, że sukces zależy od trenowania, ile się tylko da. Podejście to często owocuje razami, przetrenowaniem, chorobami i wypaleniem. Trenuj tyle, ile to konieczne do osiągnięcia postawionych celów. Ograniczaj nadmiar elementów, stań się lepszym sportowcem poprzez ustalenie co jest istotne oraz jak to realizować.

Lekcja szósta – kondycja psychiczna jest równie ważna, jak fizyczna

Ważnym elementem jest również kondycja psychiczna, a w niej zawiera się również… pewność siebie. Od sportowca oczekuje się spokojnej ufności we własne możliwości. To taki wspólny mianownik wszystkich najlepszych sportowców różnych dziedzin sportowych. Wątpliwości i brak wiary we własne siły to wyraźny sygnał, że osoba niczego wielkiego nie osiągnie, choćby była bardzo sprawna fizycznie,

Jadwiga Bryś

Komentarze